Leśny mech




Ciasto:
2 duże pęczki świeżego szpinaku
3 jaja
1 szkl cukru
¾ szkl oleju
2 szkl mąki pszennej
1 czubata łyzeczka proszku do pieczenia
Cukier waniliowy

Krem:
330 ml kremówki
1-2 łyżki pudru
1 galaretka (owoce leśne lub malina) rozpuszczona w ½ szkl wrzątku
250g mascarpone

Szpinak umyć, wrzucić na wrzątek i sparzyć ok 3 min, odcedzić i dobrze odcisnąć, zblendować.
Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, cienką stróżką wlewać powoli olej, ciągle miksując. Białka ubić na sztywno i połączyć z żółtkami. Przesianą mąkę z proszkiem dodać do masy jajecznej, a na końcu zblendowany szpinak.
Piec do „suchego patyczka” ok 50 min.

Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, dodać mascarpone, a na końcu tężejącą galaretkę. Można dodać owoce (truskawki, maliny, jagody).


Wystudzone ciasto przecinamy. Wierzch ciasta kruszymy drobno. Na spód ciasta wykładamy krem i posypujemy okruszkami, można ozdobić owocami i rurkami dookoła. 

1 komentarz:

Dominika Starańska pisze...

Kiedyś miałam okazję jeść właśnie takie ciasto i muszę przyznać, że faktycznie jest ono smaczne. Jednak jak dla mnie nic nie przebije muffinek czekoladowych https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/muffinki-czekoladowe-z-cukierkami-z-mieszanki-wedlowskiej/ tym bardziej jeżeli położymy jeszcze na nie cukierki z mieszanki wedlowskiej.